Architekt radzi
Dom na co dzień i od święta
Dom na co dzień i od święta
Zamieszkaliśmy w domu zbudowanym wg indywidualnego projektu, który uwzględniał nasze przyzwyczajenia, ale jednak nie ustrzegliśmy się pewnego błędu. Otóż projektant oprócz dużej kuchni z miejscem na stół i kanapę (o którą zabiegaliśmy), zaproponował małą jadalnię gościnną. Kilka razy w roku zapraszamy do nas całą rodzinę (12?14 osób), niestety taka liczba osób nie zmieści się w jadalni. Prosimy o podpowiedź, w jaki sposób ją powiększyć, by przy stole zasiedli wszyscy goście. Dopuszczamy zburzenie ściany między kuchnią a jadalnią, chociaż spędzanie Wigilii z gośćmi w kuchni nie wydaje się nam właściwe. Nie możemy zmniejszyć kuchni i powiększyć jadalni ze względu na drzwi tarasowe.
Przygotowałam dwie propozycje urządzenia wnętrz. Obie zakładają kupienie dwóch jednakowych, rozkładanych stołów o wymiarach podstawowych 90 × 90 cm, które rozłożone i zestawione ze sobą dają kilka kombinacji usadzenia gości. Jestem przekonana, że kilka razy w roku można zdobyć się na wysiłek przestawiania mebli i innej organizacji przestrzeni. Dlatego na rysunkach przedstawiam po dwie propozycje wariantu codziennego i gościnnego.
Dom na co dzień i od święta
Wariant codzienny
Propozycja pierwsza (codzienna)

Zburzyłam ścianę między kuchnią a jadalnią. Powstało w ten sposób spore wnętrze w kształcie podłużnego prostokąta. Zabudowa ciągu kuchennego została niezmieniona. Jeden ze stołów (tu rozłożony) stanie w części kuchennej i będzie używany na co dzień, drugi (złożony) ustawiłam w części dawnej jadalni. Można przy nim przysiąść z kawą i gazetą lub pozwolić dzieciom rozłożyć grę planszową czy układać puzzle.

W środkowej strefie umieściłam kanapę, a na komodzie między oknami mały telewizor. W salonie ustawiłam tradycyjny zestaw kanap: trzyosobową, dwuosobową i fotel. Plazmowy telewizor powiesiłam na ścianie obok drzwi ogrodowych, nie konkuruje w ten sposób z kominkiem. Wzdłuż korytarza ustawiłam regały z książkami.

Tak zagospodarowany korytarz powiększy strefę pokoju. Tuż przy wejściu do salonu ustawiłam mały, okrągły stolik i dwa krzesła. Po drugiej stronie wejścia, na ścianie powiesiłam ogromne lustro oświetlone kinkietami; ?złapie? i odbije naturalne światło (którego jest dość mało) wpadające do salonu tylko przez drzwi ogrodowe.

Dom na co dzień i od święta
Wariant gościnny
Propozycja pierwsza (gościnna)

Przestawiamy kanapę pod okno w jadalni, a stoły zestawiamy razem, by usadzić odpowiednią liczbę gości. Mogą to być trzy lub cztery podstawowe moduły ustawione wzdłuż lub w kształcie litery L.

Małą komodę, która stała obok kanapy, umieszczamy między drzwiami tarasowymi, będzie na niej można odstawiać koszyk z pieczywem, dzban z kompotem czy inne naczynia. Jeśli liczba gości będzie jeszcze większa (nawet 16 osób), radzę rozsunąć stoły (jest jeszcze miejsce) i usadzić osobno dzieci i dorosłych. To dla maluchów spora frajda.

 

 

 

 


Dom na co dzień i od święta
Wariant codzienny
Propozycja druga (codzienna)

Zamurowałam przejście między kuchnią i jadalnią. W powstałym pokoju urządziłam dodatkowy salonik z rozkładaną kanapą dla gości. Na granicy salonu i tego wnętrza ustawiłam dwie niskie komody np. na sprzęt grający. Pomieszczenie to można zamknąć dwuskrzydłowymi, przesuwanymi drzwiami. W kuchni jedyną zmianą jest nowy, rozkładany stół.

W salonie zmieścił się inny, niż w pierwszej propozycji, zestaw kanap, dwie dwuosobowe, fotel i podnóżek. Kanapa ustawiona w gościnnym saloniku powinna pasować do głównego kompletu lub być elementem tej samej kolekcji. Drugi stół, potrzebny okazjonalnie, stoi obok wejścia do kuchni. Może służyć jako kawowy lub np. do stawiania pasjansa.

Dom na co dzień i od święta
Wariant gościnny
Propozycja druga (gościnna)

W tej propozycji przyjęcia odbywać się będą w salonie. Oba stoły trzeba przestawić do centralnej części pokoju, w konfiguracji zależnej od liczby gości. Fotel i oba małe, okrągłe stoliki wędrują do kuchni i tworzą w niej kolejny nieformalny salonik dla najbardziej zadomowionych gości, którzy chętnie w kuchni prowadzą pogawędki z gospodynią.

Goście będą mogli zasiąść przy stole i na kanapach przed kominkiem. Spokojniejszą przystań znajdą na kanapie w saloniku. Przenosząc tu podnóżek (puf), uzyskamy trzy miejsca siedzące. Jeśli goście zechcą przenocować, salonik wykorzystamy na gościnną sypialnię.

 

 

 

 

 

Pozostale rady
Obowiązki architekta adaptującego projekt gotowy czytaj wiecej
Co musi zawierać projekt budowlany? czytaj wiecej
Krok po kroku czyli urzędowa droga przed rozpoczęciem budowy czytaj wiecej
Na co zwrócić uwagę przed zakupem działki? czytaj wiecej
W domu z seniorem czytaj wiecej
Nietypowy podział bliźniaka czytaj wiecej
Mieszkanie tymczasowe czytaj wiecej
Mała funkcjonalna łazienka czytaj wiecej
Dodatkowy pokój na parterze czytaj wiecej
Stary dom jak nowy - piętro czytaj wiecej
Stary dom jak nowy - parter czytaj wiecej
Mieszkanie dla młodego małżeństwa - poddasze czytaj wiecej
Mieszkanie dla młodego małżeństwa - parter czytaj wiecej
Dodatkowe łazienki czytaj wiecej
Dom dla starszych państwa czytaj wiecej
Stary dom jak nowy - poddasze czytaj wiecej
Stary dom jak nowy - parter czytaj wiecej
Dwie łazienki w małym domu czytaj wiecej
Wygodnie (na razie) tylko na parterze czytaj wiecej
Funkcjonalnie w parterowym czytaj wiecej
Dom bez miejsca na szafy - poddasze czytaj wiecej
Dom bez miejsca na szafy - parter czytaj wiecej
Dwa pokoje dla bliźniaków czytaj wiecej
Sypialnia dla babci czytaj wiecej
Dom rodzinny czytaj wiecej
Gabinet z poczekalnią dla pacjentów czytaj wiecej
Oddzielne mieszkanie dla rodziców czytaj wiecej
Wiejski dom po nowemu czytaj wiecej
Mieszkanie do wynajęcia czytaj wiecej
Pokój dla dziadka czytaj wiecej
Dwa + trzy czytaj wiecej
Dom jak mieszkanie czytaj wiecej
Piętro do adaptacji czytaj wiecej
Poddasze do adaptacji czytaj wiecej
Nadmiar otwartej przestrzeni czytaj wiecej
Nadmiar drzwi i małych pomieszczeń czytaj wiecej
Salon dla telemaniaka czytaj wiecej